Tomasz Kafarski podpisał kontrakt z Chojniczanką. Trener pochodzący z Kościerzyny, który zastąpił zwolnionego w piątek (28.05) Adama Noconia, związał się chojnickim klubem umową do końca przyszłego sezonu. Jeśli wywalczy awans do I ligi w tej lub następnej kampanii, umowa zostanie przedłużona także na sezon 2022/23. Nowy szkoleniowiec został oficjalnie zaprezentowany w czasie dzisiejszej (31.05) konferencji prasowej.
´Moja obecność w Chojniczance w końcu stała się faktem. Rozmawialiśmy już kilkukrotnie, ale zawsze czegoś brakowało´ - mówi Weekend FM Tomasz Kafarski
Mam nadzieję, że moją tą krótkoterminową pracą dobijemy do finiszu i ta praca trenera Noconia, która bardzo szanuję, zostanie skończona ogromnym sukcesem i jego wkład w ten sukces będzie pewnie większy niż mój, ale taka jest kolej rzeczy. Ja jestem tu dziś, trenera nie ma i wszystko to co trener zostawił dobrego i pewnie mniej dobrego, biorę na siebie i postaram się już od pierwszego treningu, pierwszych rozmów z piłkarzami to pozmieniać.
Zatrudnienie Tomasza Kafarskiego nie jest jedyną zmianą, jaka zaszła w sztabie pierwszej drużyny Chojniczanki. Dołączony został do niego trener rezerw Tomasz Pozorski.
Prezes Chojniczanki szerzej wyjaśnia przyczyny zwolnienia trenera Adama Noconia.
„To na pewno nie była pochopna decyzja, jak odebrali ją kibice” - w ten sposób prezes Chojniczanki Jarosław Klauzo odnosi się do komentarzy fanów chojnickiego drugoligowca po zwolnieniu trenera Adama Noconia. Jak zapewniał w czasie konferencji prasowej szef zarządu klubu, poprzednik Tomasza Kafarskiego nie został pożegnany tylko dlatego, że taki pomysł zrodził się w „gorących głowach działaczy” po porażce 0:3 z GKS-em Katowice.
„Ta decyzja była bardzo przemyślana i rodziła się w naszych głowach już wcześniej. Nie byliśmy zadowoleni przede wszystkim z zarządzania drużyną i zarządzania zasobami ludzkimi” - mówi Weekend FM Jarosław Klauzo.
Robiliśmy wszystko właśnie, tak jak kibice tego oczekiwali, żeby jak najdłużej praca jednego trenera trwała. Kilka razy schodziliśmy z tej drogi zmian, natomiast to jak ostatnio wyglądaliśmy, jak wyglądała drużyna i jej gra w ostatnich - przede wszystkim - trzech meczach, no i w tym ostatnim, który - jak to się mówi - przelał troszeczkę tę czarę goryczy, nastąpiła zmiana. Ona była gwałtowna, ale inaczej być nie mogło.
Więcej na temat okoliczności zmiany na stanowisku trenera Chojniczanki wysłuchacie w piątek (4.06) w „Sportowym Weekendzie” w Weekend FM.















