Konsorcjum spółek Polimex Infrastruktura i Polimex Mostostal zostało niesłusznie wykluczone z przetargu na obwodnicę Brzezia w gminie Rzeczenica - orzekła Krajowa Izba Odwoławcza. Swoje oferty złożyło siedem firm, a wykluczona oferta warszawskich spółek była najniższa - opiewała na ponad 32 mln zł. Gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad uznał ją jednak za rażąco niską i wykluczył z postępowania.
Sprawa trafiła do Krajowej Izby Odwoławczej, która uwzględniła odwołanie warszawskich spółek. Izba nakazała gdańskiemu oddziałowi GDDKiA unieważnienie decyzji o odrzuceniu oferty tego konsorcjum oraz dokonanie ponownego badania ofert, łącznie z tą, złożoną przez Polimex Infrastrukturę i Polimex Mostostal.
- W zakresie podniesionych zarzutów o odwołanie izba poddała ocenie cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, jak również akta sprawy postępowania odwoławczego, w tym wyjaśnienia składane przez wykonawców wspólnie ubiegających się o zamówienie. Izba w rozstrzygnięciu swojego uznała, że dokonana przez zamawiającego ocena i odrzucenie oferty było niezasadne.
Mówi Weekend FM członek Krajowej Izby Odwoławczej i zarazem jej rzecznik prasowy Katarzyna Prowadzisz.
Obwodnica Brzezia ma być pierwszym w województwie pomorskim obejściem, którego budowa rozpocznie się w ramach rządowego programu budowy 100 obwodnic. Przetarg wciąż nie został jednak rozstrzygnięty.
Budowa obwodnicy Brzezia w gminie Rzeczenica rozpocznie się z kilkumiesięcznym opóźnieniem
W październiku zeszłego roku otwarte zostały oferty w przetargu na budowę obwodnicy Brzezia, w gminie Rzeczenica, a do dziś nie wiadomo, która firma otrzyma ten kontrakt. Jak informowaliśmy w Weekend FM, przez procedurę odwoławczą przedłuża się wybór wykonawcy.
Siedmiomiesięczny przestój niepokoi mieszkańców miejscowości położonej przy drodze krajowej nr 25.
- Inwestycja miała się zacząć w 2. kwartale 2021. Mamy koniec maja, wszystko się przesuwa w czasie. Mamy nadzieję, że już w niedługim czasie w końcu inwestycja zostanie rozpoczęta. My jako mieszkańcy czekamy z niecierpliwością, bo czas płynie, lata lecą, niby już jest wszystko na dobrej drodze, las został wycięty, ale prace nie ruszyły, wykonawca nie został wybrany. Myślę, że już naprawdę krótki czas, żeby się to stało jak najszybciej.
Mówi Weekend FM radny z Brzezia Marian Greczyło.
Po uwzględnieniu odwołania najtańszego oferenta, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku ponownie analizuje dokumenty siedmiu firm, które stanęły do przetargu. Jak nieoficjalnie dowiedziało się Weekend FM, może to potrwać jeszcze około miesiąca. Rzecznik prasowy zarządcy drogi GDDKiA w Gdańsku Piotr Michalski nie zdradza, jak duże będą opóźnienia przy tej inwestycji.
- W stosownym czasie podejmiemy decyzje o wyborze najkorzystniejszej. Mamy nadzieję, że cały przetarg uda się domknąć jak najszybciej, żeby można było jak najszybciej też wprowadzić wykonawcę na plac budowy, bo przypomnę, że akurat ta nasza inwestycja jest budowana systemem tradycyjnym, czyli mamy już projekt i teraz chodzi o to, żeby fizycznie zrealizować te prace budowlane.
Więcej na ten temat usłyszysz w materiale Wojciecha Piepiorki. Posłuchaj:















