To sąd ma rozstrzygać w sprawie sporu działkowców i władz Kościerzyny. Sprawa dotyczy terenów przy os. 1000-leci. Miasto chce odzyskać te tereny, bo planuje tu budowę parkingu i ogólnodostępnego parku. W październiku ubiegłego roku działkowcom skończyły się umowy na dzierżawę gruntów. Blisko 30-tu z nich nie podpisało jednak protokołu zdawczo-odbiorczego.
"Te działki istnieją tu od 40 lat. Ludzie włożyli swoją ciężką pracę, by zagospodarować te tereny, dbali o nie, posadzili drzewa owocowe" - mówi Weekend FM prezes Stowarzyszenia Ogrodów Działkowych "Oczko Wodne" w Kościerzynie Jerzy Bławat. Jak dodaje, kiedy w 2016 roku przystąpiono do opracowywania programu rewitalizacji tych terenów, stowarzyszenie złożyło wniosek, by zachować działki i znaleźć kompromis na ich zagospodarowanie:
- My ze swojej strony jako stowarzyszenie od 2016 roku cały czas domagaliśmy się rozmowy z burmistrzem miasta, nawet poprzez przewodniczącą rady i poprzez poszczególnych radnych, żeby usiąść do stołu i znaleźć jakiś kompromis na zasadzie opracowanych koncepcji dla tego całego obszaru. Oczywiście jesteśmy skłonni pójść na ustępstwa, jeśli chodzi o budowę parkingu, ale pozostały teren może być wykorzystany na te cele.
Jak twierdzi Jerzy Bławat, działkowcy proponowali już różne rozwiązania, ale burmistrz ich nie słucha. Liczą jednak na dialog z władzami miasta przy wspólnym stole, a nie w sali sądowej. A to właśnie władze Kościerzyny skierowały sprawę do sądu.
- Większość tych terenów już odzyskaliśmy. Na tych obszarach, które do nas wróciły, będą toczyły się prace. Zdaję sobie sprawę, że temat jest bardzo trudny - mówi Weekend FM burmistrz Kościerzyny Michał Majewski:
- Te 30, może 32 rodziny, które do tej pory mogły korzystać z prywatnego prawie terenu za niedużą opłatą będzie zawiedzionych, natomiast stawiając na szali 900, bo tyle mniej więcej szacujemy rodzin na Osiedlu 1000-lecia plus Kartuskie i osiedla przyległe, które są, to myślę, że sama nasuwa się interpretacja, że powinno to służyć mieszkańcom i niestety musimy podjąć decyzję, że chcemy zrobić tam parking. Dla wszystkich.
Władze miasta liczą, że po decyzji sądu będą możliwe prace również na terenie ogródków, co do których nie podpisano protokołu zdawczo - odbiorczego. Dodajmy, że nowy park i parking to elementy większego projektu rewitalizacji os. 1000 - lecia i ul. Kartuskiej w Kościerzynie, dofinansowanego ze środków unijnych.
















