Nie pomagają apele. Zaśmiecanie lasów to wciąż poważny problem, który wiąże się z konkretnymi kosztami. Nadleśnictwo Lipusz w powiecie kościerskim tylko w ostatnim roku wydało na oczyszczanie lasów z zalegających śmieci 70 tys. zł. - Te pieniądze mogłyby zostać przeznaczone zupełnie na inne cele, z pożytkiem np. dla turystów - mówi Weekend FM rzecznik prasowy Nadleśnictwa Lipusz Anna Kukier:
- Te pieniądze mogłyby pójść chociażby na turystykę czy poprawę infrastruktury turystycznej na terenie nadleśnictwa. Niestety co roku taką ilość pieniędzy musimy zabezpieczać na sprzątanie lasów.
Dowiedz się więcej:
Najczęściej papiery, puszki i butelki. Ale zdarzają się także zużyte sprzęty. Zaśmiecanie lasów to wciąż poważny problem, który wiąże się z konkretnymi kosztami - mówią przedstawiciele Nadleśnictwa Lipusz w powiecie kościerskim. Na jakie śmieci leśnicy natrafiają w lasach? Jakich narzędzi używają w walce z tzw. "śmieciarzami" i czy udaje się im przyłapać na gorącym uczynku osoby, które wywożą tu swoje odpady? - O tym wszystkim z rzecznikiem prasowym Nadleśnictwa Lipusz Anną Kukier rozmawia kościerska reporterka Weekend FM Klaudia Cieplińska - Bednarek:
Z rzecznikiem prasowym Nadleśnictwa Lipusz w powiecie kościerskim Anną Kukier rozmawiała nasza reporterka Klaudia Cieplińska - Bednarek.















