Niecodzienną wizytę mieli wczoraj (18.05) funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie. Pojawił się u nich proboszcz parafii w Dębnicy w gminie Człuchów, który przyniósł ze sobą dwa skorodowane karabiny. Jak poinformował policjantów ks. Andrzej Wierzchowski, broń była zakopana przy murze wokół kościoła i została znaleziona podczas jego rozbiórki.
- Policjanci wstępnie ustalili, że to karabiny marki Mausser z okresu pierwszej lub drugiej wojny światowej. Broń nie posiada żadnych elementów drewnianych, a głęboko posunięta korozja nie pozwala na dokładne zidentyfikowanie broni. Funkcjonariusze zabezpieczyli znalezione karabiny i przekażą ją teraz do ekspertyzy, biegli w sprawach broni palnej ustalą, czy znaleziona przez księdza broń posiada jeszcze cechy bojowe. Po badaniach najprawdopodobniej znalezisko z Dębnicy zasili zbiory muzeum w Człuchowie.
Mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek.
Jednocześnie przypomina, aby przy znalezieniu jakiejkolwiek broni palnej lub nawet jej elementów natychmiast poinformować policję. "W żadnym wypadku podczas znalezienia niewybuchów, bomb, granatów albo przedmiotów je przypominających nie należy ich ruszać i przenosić w inne miejsce" - dodaje Sławomir Gradek.















