Rada Powiatu Sępoleńskiego protestuje przeciwko zamknięciu połączeń autobusowych w kierunku Bydgoszczy. Jeszcze w kwietniu PKS Chojnice zawiesił wszystkie linie do i z Bydgoszczy jeżdżące przez Kamień, Sępólno i Więcbork. Spłka tłumaczyła się względami ekonomicznymi. To spowodowało odcięcie osób nieposiadających samochodów z powiatu sępoleńskiego od stolicy województwa. Na ostatniej sesji Rady Powiatu radna Barbara Bury zwracała uwagę, że to właśnie w Bydgoszczy znajdują się na przykład wszystkie szpitale specjalistyczne.
- Zwracam się do pana marszałka, jak w tej chwili to słucha. Proszę się zastanowić. Ci ludzie muszą do onkologii dojechać, na wszystkie operacje. To jest niemożliwe, żeby powiat był odizolowany od województwa. Ja znam taką osobę, która płaci sąsiadowi, żeby dojechać na onkologię. Jest to tragedia, naprawdę.
Jak już informowaliśmy w Weekend FM, władze powiatu sępoleńskiego zwróciły się w piśmie do marszałka województwa o dofinansowanie nierentownych linii autobusowych do Bydgoszczy, a także o przywrócenie linii Chojnice - Poznań. Na razie żadna odpowiedź od marszałka nie wpłynęła.















