Ponad 30 osób oddało dziś (13.05) krew w krwiobusie, który przyjechał do Czerska na zaproszenie tutejszego nadleśnictwa. W akcji "Leśna krew" wzięli udział głównie leśnicy, ale także między innymi strażacy OSP.
- Ogólnie u nas dużo strażaków oddaje krew, regularnie, nie? Jeździ samemu do krwiodawstwa. Jeśli są akcje takie, to oczywiście bierzemy udział, nie?
- To jest mój pierwszy raz dzisiaj. No przy końcóweczce troszkę słabo mi się zrobiło, ale trwało to bardzo krótko. Tak że nie jest źle. Na pewno następnym razem się zapiszę.
- Myślę, że to nie będzie jednorazowa akcja. Nasz zastępca Mateusz Kulczyk i przy wsparciu szefa Rafała Adamkowskiego bardzo pozytywnie do tej akcji podchodzą i myślę, że będziemy cyklicznie powtarzać.
Mówili tuż po wizycie w krwiobusie Ewa Chabowska z OSP oraz Adrian Szpica i Rafał Grabański z Nadleśnictwa Czersk.
A kolejna edycja zbiórki krwi "Leśne osocze, leśna krew" najprawdopodobniej już za dwa miesiące.















