Niecodzienny problem mają do rozwiązania urzędnicy z gminy Człuchów. Muszą znaleźć właściciela lub nowy dom dla... świni. Zwierzę o czarnym umaszczeniu błąkało się w Rychnowach. W niedzielę (9.05) natknęła się na nie jedna z mieszkanek. Dzień wcześniej ta sama świnia widziana było w sąsiednim Brzeźnie. Na razie zwierzę przebywa w gospodarstwie w Polnicy, z którym gmina ma podpisaną umowę na opiekę nad bezpańskimi zwierzętami gospodarskimi. Tu czeka na badania.
- Ponieważ nie znamy pochodzenia tej świnki, wiemy o zagrożeniu afrykańskim pomorem świń, więc pobierzemy krew. Do momentu, kiedy będziemy mieli wynik, nie wolno nic z nią zrobić. Ona ma być tam w odosobnieniu w tym gospodarstwie, natomiast jeżeli będzie wynik ujemny, to decyzja należy do pana wójta, bo to jest zwierzę, które jest bezpańskie teoretycznie.
Mówi Weekend FM powiatowy lekarz weterynarii w Człuchowie Ryszard Sajnóg.
Urzędnicy gminy Człuchów oraz działacze Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Człuchowie szukali już właściciela świni, ale wszystkie tropy się urywały. Na razie nie wiadomo, jaki los spotka zwierzę:
- Jeżeli okaże się, że świnia jest zdrowa, będziemy szukać dla niej właściciela w ten sposób, że umieścimy po prostu informację, czy ktoś byłby zainteresowany przygarnięciem tej bardzo sympatycznej świnki. Jeżeli nie uda się znaleźć właściciela dla tej świni, to niestety procedura może być również taka, że zdecydujemy się na jej uśpienie.
Mówi Weekend FM wójt gminy Człuchów.
Jeśli ktoś ma jakieś informacje, które pozwolą ustalić do kogo należy zwierzę lub jest zainteresowany jego przygarnięciem, proszony jest o kontakt z Urzędem Gminy Człuchów.

















