103 tys. zł stracił mieszkaniec powiatu kościerskiego, który padł ofiarą oszusta. Do 53-latka zadzwonił rzekomy pracownik banku, który twierdził, że konto mężczyzny jest zagrożone - mówi Weekend FM rzecznik kościerskiej policji st. asp. Piotr Kwidziński:
- Że jego konto jest zagrożone, musi podać pełne dane do autoryzacji, aby ten nie stracił swoich pieniędzy, no i mężczyzna po podaniu tych wszystkich danych do konta związanych z logowaniem się na stronę banku sprawdził potem swoje konto i mężczyzna stracił 103 tys. złotych.
Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie i po raz kolejny apeluje o szczególną ostrożność przy podawaniu swoich pełnych danych osobowych w internecie oraz podczas rozmów telefonicznych. Warto też weryfikować, czy taka osoba rzeczywiście jest pracownikiem danej instytucji czy banku - dodają funkcjonariusze.















