Mariusz Paluch, chojnicki wicestarosta, odnosi się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie umowy, jaką zawarł z Centrum Parkiem na ulgowe godziny na basenie. Deklaruje, że dopóki sąd go do tego nie przymusi, nie udostępni treści tej umowy radnej powiatowej Mirosławie Daleckiej.
Tłumaczy, że umowę ze spółką prawa handlowego zawierał jako osoba prywatna i poprosił o tajemnicę handlową, co w tych warunkach - jego zdaniem - jest zupełnie zrozumiałe.
- Ponieważ wcześniej byłem prezesem i wiem, że wiele osób negocjując warunki, negocjują ilość osób, czasookres, również negocjują wówczas kwoty. Wiem, że są to ważne instrumenty ekonomiczne i handlowe takiego prezesa i taki prezes nie może biegać po ulicy i ogłaszać państwu i miastu i światu i osobom, jakie ma instrumenty do negocjacji.
Mówi Weekend FM wicestarosta Mariusz Paluch.
Umowa z Centrum Parkiem miała być wypełnieniem jego przedwyborczej obietnicy. Mariusz Paluch zobowiązał się przed wyborami, że zapewni darmowe wejście na basen mieszkańcom powiatu chojnickiego. Na mocy obietnicy w jednym z chojnickich czasopism ukazał się kupon rabatowy - jego okaziciel, po opłaceniu pierwszej godziny na pływalni, drugą mógł tu spędzić za złotówkę.
Więcej na ten temat:

















