Policjant z Sępólna Krajeńskiego zatrzymany przez Biuro Spraw Wewnętrznych. Zarówno prowadząca śledztwo prokuratura w Mogilnie, jak i sępoleńska Komenda Powiatowa Policja nie udzielają informacji o treści stawianych zarzutów. Nieoficjalnie jednak wiadomo, że może chodzić o stalking wobec jednej z najbliższych osób. Mateusz R. jest jednocześnie sołtysem jednej z podsępoleńskich wsi, a więcej szczegółów tej sprawy zna reporter Weekend FM Maciej Bór:
Policjant, o którym mowa został zatrzymany celem złożenia wyjaśnień, ale nie zastosowano wobec niego aresztu. Dodatkowo Komendant Powiatowy Policji w Sępólnie zawiesił Mateusza R. w pełnieniu obowiązków służbowych na 3 miesiące i zgodnie z procedurą wszczął postepowanie dyscyplinarne. Jak się dowiedzieliśmy w sępoleńskiej komendzie, mężczyzna był policjantem zaledwie od kilku miesięcy, na etacie tak zwanego kursanta, co oznacza, że na dobre jeszcze nie zdążył objąć normalnych obowiązków służbowych. Mateusz R. jest także sołtysem jednej z podsępoleńskich wsi. Jest, bo póki nie ma prawomocnego wyroku, obowiązuje domniemanie niewinności, pomijając już fakt ze o powołaniu i odwołaniu sołtysa decydują mieszkańcy wsi.















