Stare samochodowe fotele, ale też filtry oleju i paliwa - między innymi na takie samochodowe odpady można się natknąć w kilku miejscach gminy Chojnice. Problem na sesji zgłosił Paweł Wieczorek z Ostrowitego. Radny pytał przy okazji, czy nie można by ich usunąć na koszt osoby, która je porzuciła.
- Moje pytanie, czy nie można by opracować jakiegoś takiego systemowego rozwiązania, może podpisać jakąś umowę z jakąś firmą, wywoziłaby te śmieci, gdzieś utylizowała, a kosztem całej tej usługi obarczać te osoby. Teraz czekamy, te śmieci leżą, z tych filtrów olej kapie w to zboże, my potem ten chlebek jemy.
Mówił na sesji radny Wieczorek, wskazując, że w Ostrowitem odpady leżą na polu przy drodze prowadzącej do wiatraków.
Okazuje się, że sprawców tej samowolki już szuka policja, a wójt obiecał szybką interwencję.
- Dla mnie jest to nie do pomyślenia, że osoba, która zaśmieca nam środowisko jest znana, a śmieci dalej leżą. Będę w tej sprawie zdecydowanie interweniował. Myślę, że będziemy musieli rozpocząć kontrole wszystkich tzw. "lewych" warsztatów samochodowych. Mam nadzieję, że ich nie ma. Na pewno nie będzie tolerancji dla śmieciarzy, brudasów.
Mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
Zobacz nagranie:















