Zaczęło się od stawki 9 zł od osoby na miesiąc, potem została ona podniesiona do 14 zł, następnie do 19 zł, a obecnie wynosi 23 zł za każdego mieszkańca. W taki sposób od 2013 roku wzrósł tzw. podatek śmieciowy w gminie Czarne. Burmistrz Piotr Zabrocki na kolejne podwyżki się nie zgadza i zapowiada protest. Chce go wystosować do tych instytucji, które bezpośrednio lub pośrednio odpowiadają za podwyżki z ostatnich lat - od Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze, przez marszałka i radnych wojewódzkich, po posłów i ministerstwa. Włodarz uważa bowiem, że gmina musiała uchwalać coraz to wyższe stawki przez czynniki zewnętrzne.
"Będziemy pokazywali, że w Polsce nie muszą rosnąć stawki za odpady" - mówi Weekend FM burmistrz Piotr Zabrocki. Nie zdradza jednak na razie w jaki sposób podwyżki można zatrzymać.
- Przechodzimy tak jakby do czegoś normalnego, że a co tam, jak mieszkaniec będzie płacić 23 zł, to nikogo to nie obchodzi, natomiast obchodzi to gminę Czarne i burmistrza Czarnego, ponieważ jesteśmy już po takich wewnętrznych konsultacjach związanych z próbą wskazania, że ceny za odpady nie muszą rosnąć, tylko tutaj powinni pomóc nam nie tylko przedstawiciele Nowego Dworu, ale także innych instytucji, które są za to odpowiedzialne.
Opłata za odbiór, wywóz i zagospodarowanie odpadów komunalnych w gminie Czarne wynosi 23 zł i należy do najniższych w powiecie człuchowskim. Mniej - odpowiednio 21 i 22 zł od osoby - płacą mieszkańcy gmin Rzeczenica i Przechlewo. Najwyższy podatek śmieciowy obowiązuje w gminie Koczała i wynosi 29 zł 50 gr od osoby.















