Okazuje się, że nie nosząc maseczki. można trafić nie tylko do aresztu, ale nawet do więzienia. Przekonał się o tym 23-latek z powiatu bytowskiego, który szedł ulicą w Bytowie bez zakrytych ust i nosa. Trafili na niego patrolujący ulice policjanci.
Okazało się, że mężczyzna na swoim sumieniu ma nie tylko brak maseczki:
- Bytowscy policjanci wczoraj po godzinie 17, na ul. Michała Drzymały w Bytowie podjęli interwencję wobec mężczyzny, który nie stosował się do obowiązku zasłaniania ust i nosa. W trakcie legitymowania okazało się, że 23-latek jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Chełmie celem odbycia kary aresztu. Policjanci zatrzymali mieszkańca Bytowa i noc spędził w policyjnym areszcie.
Mówi rzecznik prasowy bytowskiej policji Damian Chamier Gliszczyński.
Mundurowi po raz kolejny przypominają o obowiązku stosowania się do obostrzeń związanych z epidemią COVID-19.















