Najpierw pieniądze z rządowej "tarczy" otrzymały wszystkie samorządy. W drugim rozdaniu załapały się miasto Człuchów oraz gminy Przechlewo i Rzeczenica. W trzeciej edycji na liście znalazły się Koczała i powiat człuchowski. A gminy Debrzno jak nie było, tak nie ma. Kolejny raz ten samorząd nie otrzymał dotacji z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.
Wcześniej nie udało się pozyskać pieniędzy na modernizację oczyszczalni ścieków czy stacji uzdatniania wody. Gdy gmina złożyła wnioski na dwie drogi i rewitalizację murów miejskich - efekt był ten sam. Już wcześniej burmistrz Wojciech Kallas nie szczędził krytyki wobec niejasnego sposobu podziału pieniędzy. "Kolejne rozdanie środków utwierdza mnie w przekonaniu, że nie są one rozdawane według klucza samorządowego i merytorycznego" - mówi Weekend FM.
- Jest mi przykro, że kolejny raz próbujemy pozyskać dofinansowanie, a nie otrzymujemy go i tak naprawdę znowu nie wiemy dlaczego tego dofinansowania nie ma. Kolejny raz nie ma żadnej listy. Śmiem twierdzić, że działa tu jakiś klucz partyjny, którego bliżej nie znam, ale chyba też nie chcę go poznawać.
W podobnej sytuacji co gmina Debrzno są Czarne i człuchowska gmina wiejska.
Wójt człuchowskiej gminy wiejskiej Paweł Gibczyński nie kryje rozczarowania:
- Gmina Człuchów pomaga przedsiębiorcom, pomaga mieszkańcom, natomiast tej pomocy z rządu niestety nie mamy. Planowaliśmy budowę przedszkola, stacji uzdatniania wody i innych inwestycji bardzo niezbędnych naszym mieszkańcom. Po liście wniosków, które otrzymały dofinansowanie widać, że czasami remont budynku urzędu gminy w miejscowości jest ważniejszy niż na przykład budowa przedszkola w naszej gminie.
Mówi Weekend FM wójt gminy Człuchów Paweł Gibczyński.
Bez grantu z drugiej i trzeciej "tarczy samorządowej" pozostaje też gmina Czarne. Starała się m.in. o pieniądze na budowę kanalizacji, wodociągu czy remonty dróg.
- My jak zwykle składaliśmy na te sprawy najważniejsze dla naszych mieszkańców, czyli kanalizacyjno-wodociągowe. Może jesteśmy za bogatą gminą i po prostu tych środków nie otrzymaliśmy. Natomiast ja jestem wiecznym optymistą, więc będzie tarcza nr 4, a nuż się nam coś tam trafi.
Mówi Weekend FM burmistrz Piotr Zabrocki.
Gminy Czarne, Człuchów i Debrzno czekają na rozstrzygnięcie kolejnej edycji "tarczy samorządowej" - tej dla gmin, w których funkcjonowały kiedyś Państwowe Gospodarstwa Rolne.















