Kilkaset kości i kilkadziesiąt czaszek - takie makabryczne znalezisko odsłoniły prace budowlane przy rewitalizacji centrum Sępólna Krajeńskiego. Chodzi o remont w okolicach kościoła parafialnego.
Jak dowiedziało się Weekend FM, szczątki zostały już przygotowane do transportu i w najbliższym czasie zostaną przewiezione do laboratorium celem przeprowadzenia specjalistycznych badań. Te mają dać odpowiedź na pytanie, do kogo należały szczątki, z jakiego okresu pochodzą i skąd się w tej części miasta znalazły.
Burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski zapewnia, że znalezisko nie powinno wpłynąć na tempo prac rewitalizacyjnych.






















