Po pięciu z rzędu meczach bez zwycięstwa we własnej hali, w końcu jest przełamanie futsalistów Red Devils Chojnice. „Czerwone Diabły” wygrały dziś (24.03) pierwsze w tym roku spotkanie u siebie, pokonując 4:3 AZS Uniwersytet Warszawski.
Goście rozpoczęli strzelanie w pierwszej i zakończyli w ostatniej minucie, ale o jedną bramkę lepsi byli chojniczanie. Dwie bramki dla Red Devils zdobył Mykyta Storozhuk, a po jednej dołożyli Alex Arriazu i Robert Świtoń. Gościom nie pomogła nawet kontrowersyjna czerwona kartka, jaką ujrzał Marvin Perkovic. Futsaliści ze stolicy nie wykorzystali dwuminutowej gry w przewadze.
Naprawdę, przełamaliśmy to nieszczęście, które u nas było. Niby dobrze graliśmy momentami, a nie wygrywaliśmy, przegrywaliśmy. Ten mecz nam był potrzebny, naprawdę, żeby podnieść zespół do góry i myślę, że już utrzymaliśmy się na 100 procent. No co? Dzisiaj zagrali chłopaki walka, widać, że chcieli grać, bardzo chcieli. Jak im pomagałem, może czasami głośno krzyczałem, ale to po prostu emocje.
Mówi Weekend FM trener Red Devils Chojnice Oleg Zozulya. Jego podopieczni kolejny mecz rozegrają już w niedzielę (28.03) – na wyjeździe z trzecim w tabeli Constractem Lubawa. „Czerwone Diabły” przystąpią do tego spotkania jako 10. drużyna w tabeli Futsal Ekstraklasy.
Futsal Ekstraklasa: Red Devils Chojnice – AZS Darkomp Uniwersytet Warszawski 4:3 (2:1)
Bramki: Mykyta Storozhuk x 2 (2, 37), Alex Arriazu (17), Robert Świtoń (28) - Norbert Dregier (1), Maciej Pikiewicz x 2 (34, 40).
Red Devils: Kevin Kollar (Sebastian Kartuszyński) – Przemysław Laskowski, Patryk Laskowski, Mykyta Storozhuk, Andriy Burdiuh – Marvin Perkovic (cz.k. 13 min), Kristian Medon, Robert Świtoń, Alex Arriazu. Trener: Oleg Zozulya.















