Ciało 57-letniego mężczyzny znaleziono w sobotę (20.03.) w jednym z mieszkań przy ulicy Wybickiego. Mężczyzna miał liczne rany cięte na klatce piersiowej oraz ranę na głowie. Policja rozpoczęła poszukiwania sprawcy. Jak ustalili śledczy, że z 57-latkiem od jakiegoś czasu mieszkał młody mężczyzna. Jak się okazało, to 23-letni mieszkaniec województwa pomorskiego, który w sobotę (20.03.) w nocy na stacji paliw przy Al. Grunwaldzkiej w Gdańsku Oliwie nalał do kanistra benzynę, oblał się nią i podpalił. Mężczyzna doznał bardzo rozległych poparzeń ciała. Trafił do Małopolskiego Centrum Leczenia i Rehabilitacji Oparzeń w Krakowie. Jak się dowiedziało Weekend FM, zmarł w szpitalu w nocy z wtorku na środę (23/24.03.).
Śledczy mają wyniki badań potwierdzających tożsamość młodego mężczyzny:
- Prokuratura otrzymała wyniki badań DNA dotyczące mężczyzny, który oblał się benzyną i podpalił. Chodziło o potwierdzenie tożsamości tego mężczyzny. W tej chwili już wiemy, że jest to 23-latek, który zamieszkiwał wspólnie z 57-letnim mężczyzną w Kościerzynie. To ten mężczyzna, który został pozbawiony życia.
Mówi Weekend FM rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk.
Na razie nie wiadomo, czy to 23-latek jest sprawcą zbrodni.
- Tego jeszcze nie wiemy. Trwają czynności w tej sprawie - dodaje rzecznik.
Więcej na ten temat:

















