21-latek z bez stałego adresu odpowie za rozbój, jakiego na początku marca dopuścił się na kobiecie, która uprawiała jogging w lesie w Małych Swornegaciach. Podejrzany podjechał do niej na rowerze, przewrócił na ziemię, dusił, a potem grożąc, ukradł telefon oraz kartę do bankomatu. Kryminalni z Chojnic zatrzymali go na jednej z ulic, a sąd zastosował wobec niego 2-miesięczny areszt.
- Policjanci od razu po zgłoszeniu zaczęli szukać sprawcy tego przestępstwa. Dzielnicowi rozmawiali z mieszkańcami, kryminalni ustalali świadków i szukali wizerunku sprawcy na zabezpieczonych zapisach z kamer monitoringu. Dzięki wnikliwej pracy kryminalni ustalili personalia osoby, która miała mieć związek z tym przestępstwem. Policjanci też szybko odnaleźli tego mężczyznę. Do zatrzymania sprawcy rozboju doszło na jednej z ulic Chojnic.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Justyna Przytarska.
Rozbój, to niejedyne, co zatrzymany ma na sumieniu. W toku policyjnej pracy okazało się, że odpowiada też za liczne włamania do domków letniskowych na terenie gminy Chojnice oraz kradzieże. Ponieważ działał w warunkach recydywy, 21-latek może spędzić w więzieniu długie lata. Grozi mu kara nawet do 18 lat pozbawienia wolności.















