Są wstępne wyniki sekcji zwłok 57-latka, którego ciało znaleziono w sobotę (20.03.) w jednym z mieszkań na ulicy Wybickiego w Kościerzynie. Jak nieoficjalnie dowiedziało się Weekend FM, mężczyzna miał liczne rany cięte od noża na klatce piersiowej oraz ranę na głowie. Ciało mężczyzny znalazła osoba, która opiekowała się mieszkaniem.
- Prowadzimy intensywne czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia. W niedzielę przeprowadzono sekcję zwłok 57-latka - mówi Weekend FM rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk:
- Z wstępnej informacji przekazanej przez biegłych wynika, że bezpośrednią przyczyną śmierci była niewydolność krążeniowa związana z raną kłutą klatki piersiowej skutkującą tamponadą worka osierdziowego.
Z ustaleń śledczych wynika, że z 57-latkiem od jakiegoś czasu mieszkał młody mężczyzna. To najprawdopodobniej 23-letni mieszkaniec województwa pomorskiego, który w sobotę w nocy oblał się na stacji paliw przy al. Grunwaldzkiej w Gdańsku Oliwie. Jak już mówiliśmy, mężczyzna nalał do kanistra benzynę, oblał się nią i podpalił. Doznał bardzo rozległych poważnych poparzeń ciała.
"Ustalamy wszystkie okoliczności tych zdarzeń. Zabezpieczamy materiał dowodowy"- dodaje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku:
- Prawdopodobnie osobą, która w sobotę wieczorem na jednej ze stacji paliw w Gdańsku oblała się benzyną i podpaliła, jest właśnie ten mężczyzna. On w tej chwili przebywa w Małopolskim Centrum Oparzeń. Ustalamy, czy rzeczywiście jest to ten mężczyzna. Wyjaśniamy okoliczności obu zdarzeń.
Jak się dowiedziało Weekend FM, stan zdrowia młodego mężczyzny nie pozwala na razie na wykonanie czynności z jego udziałem. Obecnie postępowanie prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko danej osobie.
Więcej na ten temat:

















