Zajmująca trzecie miejsce w II lidze Chojniczanka zagra dziś (17.03) na wyjeździe z ekipą, która znajduje się w strefie spadkowej II ligi - na pozycji trzeciej od końca. Rywalem chojniczan będzie Znicz Pruszków. Ekipa spod Warszawy w tym roku rozegrała trzy spotkania i zdobyła tylko punkt. Bez zwycięstwa pozostaje od siedmiu meczów. Dla Chojniczanki, będzie to już szósty pojedynek o stawkę po zimowej przerwie.
- Na pewno maraton trwa, musimy to wytrzymać. Na pewno Znicz zawsze był zespołem, który grał w piłkę, który już długo gra w 2. lidze, doświadczony zespół, czeka nas na pewno bardzo trudne spotkanie. Ta liga pokazuje, że z tymi zespołami, które walczą o utrzymanie, naprawdę są ciężkie mecze.
Mówi Weekend FM trener Chojniczanki Adam Nocoń.
Szkoleniowiec w dzisiejszym spotkaniu będzie mógł skorzystać z Macieja Kony, który wraca do składu po pauzie za żółte kartki. Wciąż kontuzjowani są Michał Grobelny i Kamil Orlik, natomiast Oskar Nowak się przeziębił.
Jesienią Chojniczanka wygrała ze Zniczem 2:0. Rewanż w Pruszkowie rozpocznie się dziś (17.03) o 15.00.















