Nie ma pierwszego zwycięstwa w tym roku, ale jest pierwszy punkt. Bytovia Bytów bezbramkowo zremisowała dzisiejsze (6.03), wyjazdowe spotkanie z Olimpią Grudziądz.
"To był ciężki mecz, ale takiego się właśnie spodziewaliśmy" - mówił w czasie pomeczowej konferencji prasowej trener Bytovii Kamil Socha.
Zdawaliśmy sobie sprawę, że Olimpia na pewno będzie robić wszystko, żeby ten mecz tutaj wygrać, bo tych punktów mocno potrzebuje, no ale my również ich potrzebujemy. Ten mecz miał różne fazy, różne oblicza. Raz my przeważaliśmy, raz Olimpia przeważała. Raz sędzia się pomylił, przyznając rzut karny, naszym zdaniem zupełnie niesłusznie.
Szkoleniowiec Bytovii wspominał o sytuacji z ósmej minuty spotkania. Na szczęście dla gości, bramkarz "Czarnych Wilków" Adrian Olszewski doskonale zachował się przy rzucie karnym i obronił strzał Gwinejczyka Jose Embalo.
Po dwóch tegorocznych meczach Bytovia ma na koncie jeden punkt, ale wciąż nie zdobyła bramki. O pierwszego gola i pierwsze zwycięstwo pod wodzą Kamila Sochy powalczy u siebie – w meczu ze Zniczem Pruszków w najbliższą sobotę (13.03). W tabeli II ligi Bytovia jest 13. i wciąż ma cztery punkty przewagi nad strefą spadkową.
II liga: Olimpia Grudziądz – Bytovia Bytów 0:0
Olimpia: Nikodem Sujecki - Damian Ciechanowski (84 Patryk Leszczyński), Piotr Witasik, Robert Obst, Szymon Jarosz - Marko Zawada (84 Oskar Kalenik), Grzegorz Płatek, Bartosz Widejko (46 Mikołaj Gabor), Grzegorz Gulczyński (46 Michał Graczyk), Omid Popalzay (67 Joao Criciuma) - Jose Embalo. Trener: Zbigniew Smółka.
Bytovia: Adrian Olszewski - Mateusz Wrzesień, Filip Dymerski, Oskar Krzyżak, Matheus Camargo - Jakub Bach (68 Kacper Sezonienko), Paweł Zawistowski, Eryk Moryson (84 Jakub Nowakowski), Kuba Lizakowski (85 Maciej Kozakowski), Przemysław Lech - Piotr Giel. Trener: Kamil Socha.















