Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku zablokowała wycinkę części drzew przy drodze do Brzeźna w gminie Człuchów. Zarząd Powiatu Człuchowskiego wnioskował do gminy Człuchów o zgodę na wycinkę 26 drzew. Na 14 z nich stwierdzono jednak występowanie wabnicy kielichowatej na powierzchni od 10 do 200 centymetrów kwadratowych. Ponieważ jest to gatunek chroniony, RDOŚ nie zgodził się na ich wycinkę. Jest to możliwe, ale procedura skomplikowana. Zarząd Powiatu Człuchowskiego nie rezygnuje natomiast z planów usunięcia pozostałych 12 drzew. Jak dowiedziało się Weekend FM, ponownie wystąpił w tej sprawie do wójta gminy Człuchów.
- Zgodnie z procedurą gmina dokona oględzin tych drzew i ponownie wyśle do uzgodnienia projekt decyzji do regionalnego dyrektora ochrony środowiska w Gdańsku. Jeżeli RDOŚ stwierdzi, że na tych drzewach nie ma gatunków chronionych, a zagrażają one bezpieczeństwu w ruchu drogowym, wójt gminy Człuchów wyda decyzję o zgodzie na wycinkę tych 12 drzew.
Mówi Weekend FM wójt gminy Człuchów Paweł Gibczyński.
Dodajmy, że z oględzin przeprowadzonych przez RDOŚ wynika, że wśród 26 drzew objętych pierwotnym wnioskiem jedno jest suche, kolejne obumarłe, a wśród części z pozostałych stwierdzono m.in. martwicę, spróchnienie czy pęknięcie pnia oraz obecność grzybów pasożytniczych. Ponadto 17 z 26 drzew mniej lub bardziej ingeruje w skrajnię jezdni. Część ma pochylone pnie, inne zwisające nad drogą konary, a korzenie kolejnych wrastają w asfalt. Pomimo tego, część z nich - przynajmniej na razie - nie pójdzie pod topór ze względu na obecność gatunku chronionego.















