Stowarzyszenie ma rodowód rolniczy, ale chce skupić także inne grupy społeczne. W regionie powstał Ogólnopolski Związek Obrońców Normalności.
"To kontynuacja jesiennych spotkań, rozmów, ale też protestów, które miały miejsce w naszym regionie i całej Polsce" - tak nowo powstałe Stowarzyszenie OZON opisują jego twórcy. Pod nazwą tej organizacji kryje się Ogólnopolski Związek Obrońców Normalności. Stowarzyszenie powołali głównie rolnicy z naszego regionu. Są jednak otwarci na inne środowiska, które są niezadowolone z działań rządzących - tych obecnych, ale i ich poprzedników.
- Patrząc na 3 dekady rządów od prawa do lewa ogólnie widzimy, że ci, co byli wcześniej, też popełniali błędy. Widzimy, że musimy poprzez taki właśnie ruch obywatelski starać się wywierać wpływy, tak? Wpływy na te osoby, które są w chwili obecnej w rządzie i w poszczególnych poziomach administracji począwszy od gminy, powiaty, województwo do polityki centralnej.
Mówi przewodniczący stowarzyszenia Rafał Mładanowicz z Rzeczenicy. Poza nim w zarządzie organizacji są Janusz Bieliński z Chojnic, Daniel Adamczyk z Tucholi oraz trzej mieszkańcy gminy Brusy: Marcin Cysewski, Łukasz Przytarski i Łukasz Wera.
Dowiedz się więcej:
Ogólnopolski Związek Obrońców Normalności - tak powinien być rozwijany skrót OZON, który stanowi nazwę nowego stowarzyszenia założonego głównie przez rolników z naszego regionu. Czy rzeczywiście organizacja będzie ogólnopolska? Kto oprócz rolników może wstąpić do stowarzyszenia? Co jego członkowie rozumieją pod pojęciem normalności i przed kim będą jej bronić? To niektóre z pytań, jakie reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka zadał przewodniczącemu OZON-u - Rafałowi Mładanowiczowi z Rzeczenicy w powiecie człuchowskim:
Z Rafałem Mładanowiczem rozmawiał reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka.















