Seria złożonych rezygnacji podczas nadzwyczajnej sesji Rady Gminy Karsin. W trakcie wczorajszych (25.02.) obrad radni przyjęli rezygnację dotychczasowego przewodniczącego Rady i wybrali jego następcę. Marcin Krut zrezygnował z tej funkcji:
- Ze względów zawodowych nie mogę rzetelnie, odpowiedzialnie pełnić dalej tej funkcji, gdyż zmieniłem pracę i nie będzie mnie na miejscu, w związku z tym złożyłem rezygnację z pełnionej funkcji i proszę państwa, abyście tą rezygnację przyjęli.
Rada przyjęła rezygnację Marcina Kruta i w tajnym głosowaniu wybrała nowego szefa Rady Gminy Karsin. Został nim dotychczasowy wiceprzewodniczący - Bogdan Pepliński:
- Postaram się, aby nie zawieźć pokładanego we mnie zaufania. Bardzo liczę na pomoc i współpracę, bo przecież wszystkim nam zależy na rozwoju gminy Karsin. Wszyscy mamy świadomość, że potrzeb jest ogrom, ale nie od razu Rzym zbudowano. Postaramy się osiągnąć cel, jakim są nowe inwestycje.
W trakcie sesji sześciu radnych, w tym nowy i dotychczasowy szef rady, poinformowali o rezygnacji z członkostwa w "rządzącym" ugrupowaniu Jedność i Przyszłość Gminy. Tym samym komitet, z którego do ostatnich wyborów startował wójt gminy Karsin Roman Brunke został bez większości w Radzie.
Struktury "rządzącego" do tej pory ugrupowania postanowili opuścić: Jan Wardyn, Sabina Kulas, Bogdan Pepliński, Ireneusz Pokrzywiński, Marcin Krut oraz Krzysztof Datta.
- Nie zgadzam się z dyscypliną klubu. Chcę być radnym niezależnym - mówi Weekend FM radny Krzysztof Datta, który wcześniej zrezygnował z funkcji przewodniczącego tego ugrupowania, a wczoraj także z członkostwa w strukturach klubu:
- Nie zgadzam się z dyscypliną klubową, jeśli chodzi o głosowania. Uważam, że w niektórych głosowaniach radni powinni mieć swoją niezależność, powinni głosować w zgodzie z własnym sumieniem i wbrew własnemu sumieniu po prostu nie mogłem głosować. Widzę niektóre sprawy inaczej i dlatego też postanowiłem zostać radnym niezależnym, który oczywiście będzie działał dla gminy Karsin. Ja znam swój program wyborczy i na pewno go dochowam.
O komentarz do tej sprawy chcieliśmy zapytać wójta gminy Karsin Romana Brunke. Niestety, mimo licznych prób, na razie nie udało się nam skontaktować z włodarzem.















