30-latek podejrzewany o zabójstwo 17-latka w Mądrzechowie k. Bytowa dziś (22.02) ma usłyszeć zarzuty. Jak już mówiliśmy w wiadomościach Weekend FM, do morderstwa doszło w minioną sobotę w trakcie imprezy urodzinowej w jednym z domków agroturystycznych w Mądrzechowie. Z ustaleń śledczych wynika, że podczas imprezy, w której uczestniczyło 6 osób, doszło do sprzeczki. Wywiązała się bójka, w trakcie której 30-letni domniemany napastnik miał śmiertelnie zranić nożem 17-latka. Ponadto raniony w udo został drugi 17-latek, który miał stanąć w obronie kolegi. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W związku ze sprawą zatrzymano wszystkich uczestników imprezy, ale - jak mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Bytowie Ryszard Krzemianowski - poza podejrzanym - zostali zwolnieni:
- Jeżeli chodzi o pozostałych, to te ustalenia i te materiały, które już na wstępie mieliśmy dawały nam podstawy do przesłuchania w charakterze świadków. Po wykonaniu czynności zostali zwolnieni. Po przesłuchaniu nie było podstaw do ich dalszego zatrzymywania.
Podejrzanemu o zabójstwo 30-latkowi grozi dożywocie.
Więcej na ten temat:
















