Czy sesje Rady Miejskiej w Tucholi mogą odbywać się w wersji zdalnej? Wniosek w tej sprawie na posiedzeniu pod koniec stycznia złożyli radni Karolina Redlarska i Dariusz Karnowski. Obojgu chodzi o to, że obrady stacjonarne - w dobie nasilenia pandemii koronawirusa - stwarzają zagrożenie dla zdrowia ich uczestników.
Burmistrz Tadeusz Kowalski odesłał ich do przewodniczącego rady, który decyduje o formie i terminie sesji, ale zauważył, że posiedzenia w Tucholi odbywają się zawsze w ścisłym reżimie sanitarnym.
- Jak dotąd mogę powiedzieć, że podczas tych sesji, które odbywaliśmy i odbywamy, już jesteśmy rok w pandemii i z tego, co ja obserwuję i wiem, podczas naszych sesji nie doszło do żadnego zakażenia, przynajmniej oficjalnie o niczym nie wiemy, ani nieoficjalnie.
Z kolei przewodniczący Rady Miejskiej w Tucholi Krzysztof Joppek obiecał przemyśleć propozycję radnych.
- Przyjrzymy się temu tematowi. Jeżeli będzie taka możliwość techniczna to zobaczymy, może się uda. Było trochę mało czasu do tej sesji, żeby się z tym tematem przygotować. Możemy jedynie obiecać, że ten czas do następnej sesji przepracujemy, zobaczymy, może się uda zrobić taką hybrydową.
Sesje rady w Tucholi odbywają się zwykle pod koniec każdego miesiąca.















