Burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski informuje o trudnej sytuacji w podległym mu Wydziale Ochrony Środowiska. Od jesieni brakuje tu dwóch pracowników, m.in. kierownika. Obydwaj urzędnicy przebywają na zwolnieniach lekarskich, a temat ich nieobecności wypłynął na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Tucholi, kiedy radna Karolina Redlarska upomniała się o odpowiedź na swoje zapytania w sprawie wycinki drzew.
Radna chciała m.in. wiedzieć, ile w ciągu ostatnich dwóch lat prowadzono w Tucholi postępowań w sprawie wydania zgody na taką wycinkę. Pytania zadała jeszcze w listopadzie i wtedy ratusz odpowiedział, że w grudniu będzie kompleksowa kontrola w tym zakresie.
- Informuję panią radną, że wyniki tej kontroli, o której wspominamy w odpowiedzi do pani przedstawimy po kompleksowym sprawdzeniu sprawy, ale też ustosunkowaniu się do tych zagadnień przez nieobecnych w tej chwili pracowników i wtedy uda nam się pewne wyjaśnienia uzyskać.
Mówił na sesji burmistrz Tadeusz Kowalski. Dodał też, że spodziewa się, iż jeden z przebywających na zwolnieniu pracowników Wydziału Ochrony Środowiska wróci do pracy jeszcze w lutym.















