Zmniejsza się liczba osób korzystających z wywozu śmieci w gminie Sępólno Krajeńskie. Tak wynika z deklaracji śmieciowych, które w tym roku spływają do systemu. W związku z tym władze Sępólna Krajeńskiego zapowiadają kontrole mające na celu wychwycić osoby uchylające się od płacenia.
- To powoduje, że ci uczciwi ten system po prostu finansują. Nie może tak być, w związku z tym będą kontrolowane te oświadczenia i w sytuacji, kiedy stwierdzimy, że jest tutaj nieścisłość, będziemy już wystawiali decyzje obciążeniowe. Nie skończy się to już na upomnieniu, tylko na wydaniu decyzji obciążeniowej.
Mówi Weekend FM burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski. W gminie Sępólno Krajeńskie zameldowanych jest około 15tu tysięcy osób. Natomiast w systemie gospodarowania odpadami o 2 tysiące osób mniej. Zdaniem burmistrza, to normalna sytuacja, bo część ludzi pracuje za granicą lub studiuje w innych miastach, ale na dalsze "znikanie" mieszkańców z systemu nie ma uzasadnienia:
- Nie ma na dzisiaj takich argumentów, które potwierdzałyby konieczność zmniejszenia tej liczby. W zeszłym roku również była pandemia, dzieci też uczyły się online, czy młodzież, czy studenci. Nie wynika z naszych informacji, że nagle większość mieszkańców wyjechała w poszukiwaniu pracy. Chodzi po prostu o zwykłą ludzką uczciwość.
Dowiedz się więcej:
Mieszkańcy Sępólna Krajeńskiego "znikają" z systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Tak przynajmniej wynika z deklaracji śmieciowych składanych przez mieszkańców. Okazuje się bowiem, że coraz mniej osób korzysta z systemu gospodarowania odpadami. Tymczasem, ze względu na pandemię koronawirusa, raczej nie ma podstaw do tego, żeby sądzić iż więcej osób wyjeżdża na studia czy w poszukiwaniu pracy, władze Sępólna Krajeńskiego zapowiadają kontrole deklaracji. I właśnie o tym z burmistrzem Sępólna Waldemarem Stupałkowskim rozmawiał Maciej Bór.
Z burmistrzem Sępólna Waldemarem Stupalkowskim rozmawiał Maciej Bór.















