Restauratorzy z gminy Debrzno nie będą musieli płacić w 2021 roku za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych. Z tzw. kapslowego zostali zwolnieni jednogłośną decyzją Rady Miejskiej w Debrznie. Jak ustaliło Weekend FM, dotyczy to pięciu lokali, które łącznie miałyby wpłacić do gminnej kasy ponad 5 tys. 700 zł.
"Jest to nasza odpowiedź na prośbę przedsiębiorców" - mówi Weekend FM burmistrz Debrzna Wojciech Kallas.
- W miejscu, gdzie rząd sobie nie radzi albo niedomaga, muszą działać samorządy. Dla mnie absurdalne jest to, że ci przedsiębiorcy, którzy prowadzili działalność w gastronomii musieli płacić opłaty za sprzedaż alkoholu, a tak naprawdę tego alkoholu nie przedawali. Niezapłacenie tej opłaty spowodowałoby zabranie tej koncesji, zapłacenie z kolei nie przynosi żadnych skutków finansowych, bo nie zarabiają na tym, dlatego postanowiliśmy zwolnić ich z tej opłaty.
Jak zapewnia włodarz, gmina nie wycofa się z ulgi, nawet jeśli wkrótce restauratorzy będą mogli na powrót otworzyć swoje lokale. "Niech to będzie pewna rekompensata także za rok poprzedni, gdy ci przedsiębiorcy również długo nie mogli prowadzić swoich biznesów, a opłatę wnieśli w pełnej wysokości" - dodaje Wojciech Kallas.















