Kwadrans przed 2.00 w nocy strażacy z Brusy i Chojnic otrzymali dziś (4.02) wezwanie do pożaru w kamienicy przy ulicy 2 Lutego w Brusach. Jak wynikało ze zgłoszenia, w budynku panowało zadymienie, wydobywające się z drewnianego stopu - z miejsca, w sąsiedztwie którego przebiega przewód kominowy. Na miejsce wysłane zostały trzy zastępy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Brusach i dwa z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Chojnicach.
"Po przybyciu na miejsce zdarzenia, w pierwszej kolejności strażacy ewakuowali na zewnątrz pięć osób, znajdujących się w tym budynku" - mówi Weekend FM oficer prasowy chojnickiej straży pożarnej Henryk Koźlewicz.
- Następnie przy użyciu kamery termowizyjnej prześwietlili konstrukcję stropu we wskazanym przez właściciela miejscu i rzeczywiście na powierzchni około 2 m kwadratowych natrafili na nadpalony już drewniany strop, prawdopodobnie w wyniku nieszczelności w kominie. Dalsze nasze działania polegały przede wszystkim na wykonaniu niezbędnych prac rozbiórkowych w miejscu stwierdzenia tych ognisk pożaru, w tym celu trzeba było zerwać drewnianą podłogę, wyciąć nadpalone belki stropowe.
Budynek został oddymiony i dokładnie sprawdzony. Strażacy, a następnie członkowie zespołu ratownictwa medycznego udzielili również pomocy mężczyźnie, który uskarżał się na ból głowy, najprawdopodobniej w wyniku podtrucia dymem. Ostatecznie nie został on zabrany do szpitala.
Straty wstępnie oszacowano na 20 tys. zł. Strażacy wydali też zakaz używania kotła centralnego ogrzewania, do czasu sprawdzenia przewodu dymowego przez kominiarza. O zdarzeniu zawiadomili również Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Chojnicach.



















