Niewiele do powiedzenia w dzisiejszym (3.02) sparingu z pierwszoligową Arką Gdynia mieli piłkarze Chojniczanki. Drugoligowcy z Chojnic przegrali na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni aż 0:4. "Wynik jest moim zdaniem jest trochę za wysoki, ale na pewno jest nad czym pracować" - mówi Weekend FM trener Chojniczanki Adam Nocoń.
- Było widać, jakie błędy popełniamy w obronie, jakie mamy problemy z konstruowaniem akcji przy tak agresywnie grającym przeciwniku. Były też i momenty niezłe, myślę, że do paru sytuacji też doszliśmy. W polu karnym Arka dobrze się broniła w odróżnieniu od nas. Grę w obronie musimy poprawić, tak samo musimy pracować nad organizacją gry w ofensywie, bo dzisiaj nas ten sparing brutalnie zweryfikował.
Dla Chojniczanki dzisiejszy sparing był ostatnim sprawdzianem przed spotkaniem z ekstraklasowym Zagłębiem Lubin w ramach 1/8 finału Pucharu Polski, które odbędzie się 11 lutego. Z kolei dwa dni później (13.02) w Toruniu MKS rozegra sparing z trzecioligowym Sokołem Kleczew.
Sparing: Arka Gdynia Chojniczanka Chojnice 4:0 (3:0)
Bramki: Maciej Rosołek x 2 (7, 14), Luis Valcarce (27), Juliusz Letniowski (70-k.).
Chojniczanka: Paweł Sokół (65 Szymon Lewandowski) - Michał Grobelny (46 Jan Mudra), Marcin Grolik, Martin Klabník (59 Mateusz Bartosiak), Oskar Nowak (65 Marcin Kurs) - Kamil Orlik (59 Szymon Emche), Maciej Kona (46 Adrian Rakowski), Robert Ziętarski (59 Paweł Czajkowski), Tomasz Mikołajczak (59 Artur Golański), Mateusz Klichowicz (59 Serhiy Napolov) - Szymon Skrzypczak (46 Olaf Nowak). Trener: Adam Nocoń.















