Pandemia koronawirusa i nauczanie zdalne przełożyły się na oszczędności w oświacie. Przynajmniej w Chojnicach. Jak mówi Weekend FM wiceburmistrz Adam Kopczyński, w związku między innymi z brakiem zastępstw i zajęć dodatkowych, miasto wydało na szkoły podstawowe o prawie milion złotych mniej, niż planowano.
"Pieniądze te zainwestujemy z powrotem w te placówki", mówi Kopczyński.
- Wspólnie z dyrektorem Czarnowskim i z burmistrzem ustaliliśmy pewne inwestycje, które będą realizowane w 2021 r. na terenie naszych placówek i chcemy te pieniądze zagospodarować inwestycyjnie, żeby służyły szkołom.
Największe inwestycje czekają Szkołę Podstawową numer 1. Zostaną tu wymienione okna w auli i sali gimnastycznej oraz wybudowany nowy plac zabaw. Łączny koszt to prawie pół miliona złotych. Około 400 tysięcy będzie kosztował remont elewacji SP nr 7, 100 tysięcy instalacja monitoringu i radiowęzła w SP nr 5, a około 60 tysięcy złotych - adaptacja sali do ćwiczeń crossfit w "Ósemce".















