145 tysięcy złotych - tyle udało się ostatecznie uzbierać w ramach tegorocznego finału WOŚP w Bytowie. Z zachowaniem pandemicznych obostrzeń udało się tu zorganizować bieg, przejażdżki starymi samochodami, licytację i kwestę uliczną prowadzoną przez wolontariuszy. - Mimo że nie pobiliśmy ubiegłorocznego rekordu, wynik osiągnięty w czasie pandemii uważamy za swoisty sukces - mówi Weekend FM szefowa bytowskiego sztabu WOŚP Jolanta Błaszkowska:
- Tegoroczny finał zamknęliśmy kwotą 145 tys. 917 zł i 93 grosze. Zebraną kwotą jesteśmy bardzo mile zaskoczeni, bo rokowania były o wiele niższe ze względu na panującą sytuację w kraju. Dziękujemy bardzo serdecznie wszystkim wolontariuszom, osobom zaangażowanym w przygotowanie tegorocznego finału. Od zeszłorocznej kwoty jest różnica około 5 tys. złotych.
Dodajmy, że do piątku będzie trwało podliczanie internetowych aukcji w sztabie WOŚP w Miastku. Jak dotąd zliczono tu ponad 38 tys. zł.















