Był wyjątkowy i inny, niż wszystkie do tej pory - tak podsumowują tegoroczny finał WOŚP w Kościerzynie. W tym roku udało się tu zebrać wstępnie ponad 85 tys. 535 zł. Choć ubiegłoroczny rekord - 126 tys. zł - nie został pobity, szef kościerskiego sztabu Jan Dittrich podkreśla, że tegoroczny finał WOŚP w Kościerzynie i tak należał do udanych. Mieszkańcy i nasi przyjaciele nie zawiedli - dodaje.
Przez pandemie na ulicach miasta i okolic kwestowało 78 wolontariuszy. Wybrano doświadczone osoby, które uczestniczyły w poprzednich akcjach WOŚP. Mieszkańcy oglądali finał online. Były transmisje na żywo ze sceny kina Remus w Kościerzynie, gdzie mieścił się główny sztab kościerskiej Orkiestry. Odtwarzaliśmy również materiały z jubileuszowych koncertów - mówi Weekend FM szef kościerskiego sztabu Jan Dittrich:
- Flagowe zespoły Kościerskiego Domu Kultury pokazały się ze swoim programem jubileuszowym. Tak było z Zespołem Pieśni i Tańca Kościerzyna oraz Big-Bandem "Freddens", a także ostatnie filmy Henia Baszanowskiego z naszą super zdolną młodzieżą z lata tego roku i z koncertu muzyki filmowej i sakralnej z kościoła zmartwychwstańców.
Dodajmy, że podczas tegorocznego finału w Kościerzynie szczególnie wspominano niedawno zmarłego dokumentalistę filmowego Kościerzyny - Henryka Baszanowskiego, któremu dedykowano m.in. symboliczne światełko do nieba.
Po godz. 9.00 na antenie Weekend FM będziecie mogli wysłuchać rozmowy z synem zmarłego Henryka Baszanowskiego - Waldemarem.















