Chojnicki szpital przedłuży umowę z firmą Emka, która od niemal 10 lat świadczy tu usługę spalania odpadów medycznych. Aktualna wygasa w marcu przyszłego roku, a nowa ma być tak sformułowana, by obowiązywała tylko do momentu uruchomienia nowej instalacji przy szpitalu.
- Ta umowa będzie tak skonstruowana, że do czasu powstania nowej instalacji, żeby mieć zabezpieczone nadal spalanie odpadów medycznych na podstawie pozwolenia, które posiada właśnie ta firm Emka, a co jest ważne - pozwolenie jest na instalację, a nie dla firmy. W związku z pandemią tych odpadów jest - można powiedzieć - jeszcze raz tyle, jak do tej pory i duży problem wielu placówek. My mamy to szczęście, że te nasze odpady są utylizowane przy szpitalu.
Mówi starosta chojnicki Marek Szczepański.
Przypomnijmy, że szpital ma w planach budowę nowej instalacji, ale wniosek powiatu chojnickiego o jej dofinansowanie w ramach rządowej tarczy antykryzysowej dla samorządów nie zyskał uznania. Powiat jednak nie rezygnuje i ponawia wniosek, licząc na pieniądze z "dogrywki", czyli niewykorzystanych jeszcze środków z Funduszu Inwestycji Lokalnych.















