Większy zakres odpowiedzialności, rada programowa zatwierdzana przez burmistrza oraz stanowisko drugiego wicedyrektora - to najbardziej widoczne zmiany w Chojnickim Centrum Kultury, wprowadzone przez nowy statut tej instytucji.
Zawartość dokumentu była szeroko dyskutowana podczas kilku komisji Rady Miejskiej Chojnic, a podczas sesji głos w tej sprawie zabrał radny Bartosz Bluma. Szef klubu PiS skrytykował nowy tryb powoływania rady programowej oraz wyraził wątpliwość co do konieczności powoływania drugiego wicedyrektora oraz obawy o finanse ChCK w nowych realiach. Bluma przypomniał także swój postulat dotyczący włączenia pod Centrum Kultury także jednej z miejskich spółek.
- Postulowałem połączenie odpowiedzialności za kulturę w ramach jednej instytucji. Tutaj jeszcze dorzucałem do tego Promocję Regionu Chojnickiego. Ja mam świadomość, że Promocja Regionu Chojnickiego to jest spółka, w której uczestniczy kilka samorządów, natomiast szereg działań, które realizuje, realizuje właśnie w obszarze związanym z kulturą albo w takich obszarach, gdzie i tak ostatecznie realizacją zajmuje się Chojnickie Centrum Kultury, a Promocja Regionu Chojnickiego jest jakby usługodawcą.
Przypomnijmy, że w ramach nowych obowiązków Chojnickie Centrum Kultury przejęło zadania, którymi do tej pory zajmował się Referat Kultury, Sportu i Rekreacji w ratuszu. Pod skrzydła ChCK trafiła także Baszta - Muzeum Janusza Trzebiatowskiego oraz Fosa Miejska.
Ponadto od nowego roku Chojnickie Centrum Kultury będzie miało trzech dyrektorów. Do dyrektora Radosława Krajewicza i jego zastępcy Łukasza Sajnaja dołączy zajmujący się teatrem Grzegorz Szlanga i to on będzie drugim wicedyrektorem placówki.
Za przyjęciem nowego statutu Chojnickiego Centrum Kultury opowiedziało się 13 radnych. 8 wstrzymało się od głosu.















