Było ich osiem, ale od grudniowej sesji jest już tylko siedem. Mowa o komisjach stałych w Radzie Powiatu Chojnickiego. Radni zdecydowali, by - dla sprawniejszej pracy - połączyć w jedną dwie odrębne dotąd komisje edukacji oraz kultury, sportu i promocji. Temat - jeszcze przed głosowaniem - wywołał dyskusję.
- To jest bardziej decyzja polityczna niż organizacyjna z aspektu ekonomicznego, bo gdyby tak było, to byśmy dzisiaj mieli pakiet uchwał, które by te komisje usprawniały, zmieniały dlatego, że prawie każdy przewodniczący jak widzimy ma problem z quorum, martwi się o to, czy wszyscy przyjdą na komisję czy nie. Mam wrażenie, że ta decyzja połączenia będzie godziła w przewodniczącego Macieja Jakubowskiego.
Mówił na sesji radny Sławomir Rząska - i wskazywał na radnych z Koalicji Obywatelskiej jako pomysłodawców łączenia komisji. Do tej inicjatywy przyznali się jednak radni z klubu PiS.
- Od początku tej kadencji byliśmy za jak najmniejszą liczbą komisji - argumentował radny Wojciech Rolbiecki.
- Te komisje są niewydolne i nieudolne, nic się nie urodziło jakiegoś mądrego. Ja nie wiem, co przez dwa lata, bo nie pracuję w komisji promocji, co ona wypromowała i co się udało jej stworzyć, więc to jest rozsądny krok, żeby to rzeczywiście zlikwidować.
Według PiS, następne w kolejce do połączenia powinny być komisje budżetu i infrastruktury.
Połączona komisja składa się z 10 osób. Jej przewodniczącym został Jacek Klajna, który przedtem stał na czele komisji kultury, sportu i promocji. Maciej Jakubowski, dotychczasowy szef komisji edukacji, znalazł się w gronie członków połączonych komisji.















