"Bardzo doceniamy wzorową pracę naszych pracowników" - mówi Weekend FM starosta Alicja Żurawska, która o podwyżkach informowała także na ostatniej sesji Rady Powiatu Kościerskiego:
- Poinformowałam Wysoką Radę, że w październiku tego roku te podwyżki zostały wdrożone, one są systemowe, weszły we wszystkich - podkreślę - jednostkach powiatu kościerskiego i to się nam udało zrealizować i myślę, że to jest taki duży ukłon w stronę naszych pracowników, którzy nie tylko zasługują na te podwyżki, ale też w dobie pandemii pokazali swoją bardzo dobrą postawę i zaangażowanie na rzecz mieszkańców.
"Długo zastanawialiśmy się, czy i w jakiej formie przyznać te podwyżki. Wypracowaliśmy jednak pewne środki, które pozwoliły nam przygotować się do tych wzrostów wynagrodzeń. Nie wiedzieliśmy, jednak jak sytuacja związana z epidemią wpłynie na budżet powiatu, więc czekaliśmy z ich przyznaniem aż do października"- dodaje starosta Alicja Żurawska:
- W samych jednostkach powiatu kościerskiego te płace nie były wysokie do tej pory, one cały czas oscylują, w województwie jesteśmy gdzieś pośrodku, jeżeli chodzi o gratyfikacje finansowe dla pracowników. Jesteśmy małym powiatem, ale uważam, że na nasze realia rynkowe, gospodarcze, te pensje dzisiaj są godne.
Dodajmy, że w skali roku wzrost wynagrodzeń w jednostkach powiatu kościerskiego to koszt rzędu 2 mln zł. Na podwyżkę mogą liczyć pracownicy wszystkich jednostek podległych powiatowi kościerskiemu z wyjątkiem starosty. W tym przypadku wysokość pensji ustala Rada Powiatu.















