W normalnych okolicznościach powiedzielibyśmy, że dzisiejszym meczem we własnej hali "Czerwone Diabły" na miesiąc pożegnają się ze swoimi kibicami. Fani nie będą jednak mogli obejrzeć spotkania z trybun. Rozgrywki nadal odbywają się bez udziału publiczności, nad czym ubolewa trener Oleg Zozulya.
- To jest bardzo niedobrze, bo w Chojnicach, naprawdę, ja myślę, że teraz zespół idzie dobrze i ja myślę, że byłaby pełna hala. A to zawsze, jak na boisku dwunasty [zawodnik-dop.red], tak u nas szósty kibic. Czekamy kiedy wszystko pozwoli nam, kibice przyjdą i będą nam dawać jeszcze więcej dopingu.
Red Devils Chojnice spotkają się dziś z sąsiadem z tabeli. Chojniczanie zajmują ósme miejsce z 20 punktami na koncie, a futsaliści z Torunia są tuż za nimi. Mają na koncie 17 oczek i jeden mecz do rozegrania więcej.
Początek dzisiejszego (13.12) meczu o 18.00.















