Ochotnicza Straż Pożarna w Debrznie znalazła się wśród 15 zastępów straży pożarnej, które zostały wczoraj (10.12) postawione na nogi w związku z pożarem na terenie powojskowego lotniska pod Debrznem. To teren leżący już na terenie gminy Lipka, w sąsiednim powiecie złotowskim. Płonął budynek na terenie firmy, która zajmuje się przerobem i utylizacją materiałów wybuchowych.
Po dojeździe na miejsce pierwszych strażaków okazało się, że pożarem objęty był magazyn, w którym składowane były pociski artyleryjskie, przeznaczone do ostatecznego doczyszczenia przed utylizacją. Ponieważ była to niezwykle niebezpieczna akcja, do gaszenia ognia strażacy przystąpili dopiero, gdy na miejscu zgromadzonych zostało 15 pojazdów i 64 strażaków.
"Na miejscu był przedstawiciel właściciela, który współpracował z kierującymi działaniami, aby akcja przebiegała w sposób jak najbardziej bezpieczny" - mówi Weekend FM oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie Kazimierz Wiebskowski.
- Zostały ściągnięte dodatkowe siły i środki, został również ściągnięty pluton dodatkowy ratowniczy, który stał w oczekiwaniu jako zastępczy do wejścia do działania, jeśli by zaistniała taka potrzeba. Przyjęto odpowiednie założenia ratownicze i w pewnym momencie, już jeśli te siły i środki były wystarczające, rozpoczęto ten proces gaszenia pożaru.
Ostatecznie akcja została zakończona po dwóch godzinach. Nikt nie ucierpiał. Okoliczności pożaru wyjaśnia złotowska policja.


















