Życiowa szansa dla Nikodema Jeżewskiego. Pięściarz z Kościerzyny stanie do walki o zawodowe mistrzostwo świata prestiżowej federacji WBO w wadzie junior ciężkiej. Pojedynek ma się odbyć w sobotę (12.12) w Londynie. Jego rywalem będzie Brytyjczyk Lawrence Okolie, który ma komplet 14 zwycięstw w karierze.
Pierwotnie jego rywalem miał być inny polski bokser Krzysztof Głowacki, ale ten zachorował na COVID-19. Nikodem Jeżewski został wyznaczony na zastępstwo i przyjął ofertę na tydzień przed walką. To pięściarz niepokonany w zawodowym ringu. Ma na koncie 19 zwycięstw i jeden remis.
„To wielki dzień dla Nikodema Jeżewskiego, naszej grupy promotorskiej i całego polskiego boksu. Nie było ani chwili zawahania. Takiej szansy nie można było zmarnować” - mówi Weekend FM promotor Nikodema Jeżewskiego Krystian Każyszka.
Dostaliśmy ofertę bezpośrednio od Eddie´go Hearn´a. Po otrzymaniu oferty wykonałem krótko telefon do Nikodema. Mówię: "Nikodem masz dwie możliwości: walczysz na gali w piątek z Youri Kalengą, albo w sobotę walczysz o mistrzostwo świata z Okolie´m. Powiedział: "Okolie". Nie interesowały go nawet warunki finansowe. Spytał się mnie tylko czy jest wszystko w porządku, czy wszystko się zgadza. Powiedziałem: "tak, wszystko się zgadza, twój wybór". Powiedział: "Okolie". No i dzisiaj jest już w Anglii i walczy w sobotę o mistrzostwo świata.
Pierwotnie Nikodem Jeżewski miał wystąpić w walce wieczoru podczas gali Rocky Boxing Night w Wielkim Klinczu koło Kościerzyny w najbliższy piątek (11.12). To wydarzenie i tak dojdzie jednak do skutku, a organizatorzy szykują zastępstwo. Z karty walk wypadł też Kewin Gruchała z Chojnic, który nie mógł stanąć do ringu z powodu choroby.
A więcej o walce Nikodema Jeżewskiego o mistrzostwo świata powiemy w piątek (11.12) w „Sportowym Weekendzie” w Weekend FM.















