Mówi rzecznik prasowy bytowskiej policji Damian Chamier Gliszczyński.
- Policjanci ustalili wstępnie, że mężczyzna najprawdopodobniej wjechał do stawu pojazdem, a następnie wyszedł z niego i próbował dostać się do swojego domu. 68-latka znaleźli pracownicy budowlani, którzy natychmiast powiadomili służby ratunkowe. Niestety mężczyzna zmarł.
Policjanci wyjaśniają jak doszło do tej tragedii. Ciało 68-latka będzie podane sekcji.

















