Gmina Tuchola wybrała wykonawcę rekonstrukcji zniszczonego przez nawałnicę w 2017 roku grodziska w Raciążu. Zajmie się tym firma z Koronowa. Jednak dotację, jaką na ten cel Tuchola otrzymała z gminy Chojnice, trzeba będzie zwrócić. To formalność, która ma związek z faktem, że w tym roku nie uda się jej wykorzystać. Pieniądze wrócą do Tucholi w nowym roku.
- Prawdopodobnie żadnych środków w tym roku nie wydamy, a jeżeli już, to jakieś minimalne dlatego, że z frontem robót wykonawca chce ruszyć od początku roku. Mamy tam dotację z gminy Chojnice, ale ja jestem po rozmowie z panem wójtem. On sobie zdawał sprawę, że może być zagrożenie niewydania tych środków w tym roku, ale mówił, że nam jeszcze raz przekażą te pieniądze, bo my na koniec roku będziemy musieli je zwrócić.
Potwierdza Weekend FM burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski.
Dotacja na odbudowę grodziska, to ponad 300 tys. zł. Odbudowa ma natomiast kosztować 538 tys. zł.
Gmina Chojnice zdecydowała się na sąsiedzkie samorządowe wsparcie Tucholi, bo - jak podkreśla wójt Zbigniew Szczepański - grodzisko w Raciążu jest pamiątką wspólnej historii regionu. Poza tym finansowo było ją na to stać. Przypomnijmy, w mijającym roku kasę gminy Chojnice zasiliły miliony podatku dochodowego, jaki przypadł jej w udziale po transakcji jednej z firm w strefie gospodarczej w Topoli.














