Pożar w chojnickim Lasku Miejskim wybuchł w sobotnie (28.11) popołudnie. Paliła się tu szopka, w której mieszkają bezdomni. Na szczęście w chwili, kiedy pojawił się ogień, nikogo tam nie było.
Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, rozwinięciu gaśnicy około 250 metrów, bo był bardzo trudny dojazd do tej szopy, następnie podaniu dwóch prądów wody w natarciu. Po ugaszeniu pożaru, oświetlony teren, pogorzelisko przeszukano i przelano je wodą. Miejsce zdarzenia przekazano pracownikowi Straży Miejskiej.
Mówi Weekend FM dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w chojnickiej straży pożarnej, młodszy brygadier Rafał Buszek.


















