"Na razie wstrzymujemy wszystkie wezwania do nas i wyjaśnienia" - mówi komendant straży miejskiej w Kościerzynie. U dwóch funkcjonariuszy tej jednostki potwierdzono bowiem zakażenie koronawirusem, a 6 kolejnych osób objęto kwarantanną. To ponad połowa załogi. W pracy pozostało 6 osób. To osoby obsługujące monitoring i strażnicy miejscy z komendantem na czele. "Musimy zmierzyć się z tą wyjątkową sytuacją" - mówi Weekend FM szef straży miejskiej w Kościerzynie Tomasz Smuczyński:
- W dalszym ciągu jesteśmy do dyspozycji mieszkańców z tym, że nie obsługujemy biura straży, bo cała obsada praktycznie biura została wyłączona z pracy. Przyjmujemy telefony, wszystkie zgłoszenia, które do nas docierają staramy się realizować w własnym zakresie, te których nie jesteśmy w stanie z różnych przyczyn, przekazujemy do realizacji do innych jednostek, albo wskazujemy, kto mógłby pomóc w danej sprawie.
Przedstawiciele straży miejskiej w Kościerzynie liczą, że sytuacja w jednostce niebawem wróci do normy. Funkcjonariusze przebywają na kwarantannie do 4 grudnia.















