- Dyżurny bytowskiej komendy otrzymał zgłoszenie, z prośbą o eskortę samochodu z uwagi na zagrożenie życia 5-latka. Dziecko, które najprawdopodobniej wypiło środek do dezynfekcji, dusiło się i wymagało pilnej pomocy lekarskiej. Policjant bytowskiej drogówki natychmiast podjął się pilotażu, wykorzystując sygnały świetlne i dźwiękowe w radiowozie. Dzięki szybkiej reakcji mundurowego, dziecko błyskawicznie trafiło pod opiekę medyczną w szpitalu w Bytowie.
Mówił pełniący obowiązki rzecznika prasowego bytowskiej policji Damian Chamier Gliszczyński.















