Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy żąda uzupełnienia raportu oddziaływania na środowisko obwodnicy Sępólna Krajeńskiego. Samorządowcy mają w związku z tym obawy, że to wpłynie na opóźnienie bądź nawet czasowe wstrzymanie prac nad wydaniem decyzji środowiskowej, która jest niezbędna do kolejnego etapu, jakim ma być przetarg na wykonanie inwestycji.
"Nic nadzwyczajnego się nie dzieje" - uspokaja rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy Julian Drab.
- Co do cofnięcia czy wstrzymania, to tutaj nie mamy z tym do czynienia. Mamy jedynie prośbę, wezwanie ze strony RDOŚ w Bydgoszczy do uzupełnienia wyjaśnień, informacji zawartych w raporcie o oddziaływaniu na środowisko, a takie wezwania są standardową procedurą, która często dotyczy po prostu wydawania takich decyzji.
Mało tego, według informacji rzecznika, przetarg powinien zostać ogłoszony w przyszłym roku.
- Jeśli chodzi o wydanie decyzji, to spodziewamy się w pierwszym kwartale przyszłego roku, na początku przyszłego roku. Dalej będą prowadzone m.in. badania geologiczne i prace przygotowawcze już w celu ogłoszenia przetargu na roboty budowlane.
Przypomnijmy jeszcze, że obwodnice Kamienia i Sępólna są przez Generalną Dyrekcję traktowane jako jedna inwestycja. W przypadku Kamienia decyzję środowiskową wydaje burmistrz, a nie RDOŚ. Nawet jeśli zostanie ona wydana wcześniej, do ogłoszenia przetargu potrzebne będą obydwie decyzje.















