Lista jego "wyczynów" jest jednak dłuższa. Dotyczy m.in. zniszczenia mienia.
- Ponadto chojniczanin odpowie także za krótkotrwały zabór pojazdu, a także kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu. Sąd na wniosek policji i prokuratora zastosował wobec tego mężczyzny trzymiesięczny areszt.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Justyna Przytarska.
Jak ustalili policjanci, 30-latek niedawno opuścił więzienie, gdzie już odbywał karę za znęcanie się nad rodziną. W związku z tym teraz za to przestępstwo grozi mu nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności. Za przestępstwa przeciwko mieniu do 5 lat więzienia, a za kierowanie w stanie nietrzeźwości do lat 2.















