Jeszcze ani razu w tym sezonie futsalistom Red Devils Chojnice nie udało się wygrać dwóch meczów z rzędu. Dziś (22.11) mają okazję to zmienić. Po wygranej 3:1 nad AZS-em Uniwersytet Śląski Katowice, zmierzą się na wyjeździe z Dremanem Komprachcice. To beniaminek, który ma dwa punkty straty do zespołu z Chojnic, ale też rozegrał dotąd o dwa spotkania mniej.
Do miejscowości położonej pod Opolem "Czerwone Diabły" pojadą w najsilniejszym składzie. W kadrze znajdą się m.in. będący ostatnio w wysokiej formie bramkarze Sebastian Kartuszyński i Kevin Kollar, którzy mocno rywalizują o miejsce między słupkami.
- Jest, powiem tak szczerze, ból głowy, bo trzeba im dawać grać. Bo - nie daj boże -coś zdarzy się z jednym lub drugiemu, to nie będzie walczyć. Myślę, że dwóch bramkarzy musi być równych i pokazywać na treningu który z nich jest lepszy. A my trenerzy będziemy wybierać kto najlepszy i ten będzie walczyć.
Mówi Weekend FM trener Red Devils Chojnice Oleg Zozulya.
Początek spotkania Dreman Komprachcice - Red Devils Chojnice dziś (22.11) o 18.00.














